﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Seria klasyczne noże &#8211; Polski nóż wojskowy wz. 98	</title>
	<atom:link href="https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/</link>
	<description>Krótko i na temat o sprzęcie, wydarzeniach i ciekawostkach ze świata militariów</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Mar 2025 18:34:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Michał Sokół		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-107423</link>

		<dc:creator><![CDATA[Michał Sokół]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2025 18:34:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-107423</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-106351&quot;&gt;daniel&lt;/a&gt;.

Przecież sprzęt zgłoszony do przetargu musi spełniać ścisłe kryteria i przejść wojskowe testy, bzdury piszesz.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-106351">daniel</a>.</p>
<p>Przecież sprzęt zgłoszony do przetargu musi spełniać ścisłe kryteria i przejść wojskowe testy, bzdury piszesz.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: daniel		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-106351</link>

		<dc:creator><![CDATA[daniel]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2022 12:18:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-106351</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-40875&quot;&gt;misjonarzAfg.&lt;/a&gt;.

dla Pana wybór w drodze przetargu gdzie liczy się jedynie cena, a nie jakość, jest wyznacznikiem wyższości tego noża nad innymi? gratuluję logiki urzędnika.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-40875">misjonarzAfg.</a>.</p>
<p>dla Pana wybór w drodze przetargu gdzie liczy się jedynie cena, a nie jakość, jest wyznacznikiem wyższości tego noża nad innymi? gratuluję logiki urzędnika.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: misjonarzAfg.		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-40875</link>

		<dc:creator><![CDATA[misjonarzAfg.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Aug 2018 11:08:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-40875</guid>

					<description><![CDATA[Ten &quot;nóż z ciastoliny&quot; używany był (jest) przez Wojsko Polskie. Zapewne (jak doskonale wiemy) ktoś go sprawdzil, przetestowal i dopuścił &quot;do służby&quot;...Ten argument definitywnie powoduje, że w Pańskie porady wieżę tak samo, jak w maybachy rozdawane przez bezdomnych. Niemniej jednak chylę czoła za natchnienie i poświęcony czas przy stworzeniu takiego elaboratu. Noże wz 92,98 mają w sobie &quot;to coś&quot;, i nikt nie powie mi że tak nie jest. To dobry i fajny kawał solidnego ostrza.Gdyby to była &quot;ciastolina&quot; to z pewnością nie widywałbym go dosyć często u naszych chłopaków podczas misji w Afganistanie. Nasi sojusznicy bardzo, bardzo chcieli pozyskać &quot;szturmana&quot;, proponując w zamian wszelkiej maści ostrza stałe i składane, małe i większe, a oni jak wiemy noże lubią.. to nie jest wyznacznik, ale ... Serdecznie pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten &#8222;nóż z ciastoliny&#8221; używany był (jest) przez Wojsko Polskie. Zapewne (jak doskonale wiemy) ktoś go sprawdzil, przetestowal i dopuścił &#8222;do służby&#8221;&#8230;Ten argument definitywnie powoduje, że w Pańskie porady wieżę tak samo, jak w maybachy rozdawane przez bezdomnych. Niemniej jednak chylę czoła za natchnienie i poświęcony czas przy stworzeniu takiego elaboratu. Noże wz 92,98 mają w sobie &#8222;to coś&#8221;, i nikt nie powie mi że tak nie jest. To dobry i fajny kawał solidnego ostrza.Gdyby to była &#8222;ciastolina&#8221; to z pewnością nie widywałbym go dosyć często u naszych chłopaków podczas misji w Afganistanie. Nasi sojusznicy bardzo, bardzo chcieli pozyskać &#8222;szturmana&#8221;, proponując w zamian wszelkiej maści ostrza stałe i składane, małe i większe, a oni jak wiemy noże lubią.. to nie jest wyznacznik, ale &#8230; Serdecznie pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Inżynier z buszu		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-873</link>

		<dc:creator><![CDATA[Inżynier z buszu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Jun 2017 14:08:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-873</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-370&quot;&gt;Krul.Mateusz&lt;/a&gt;.

@Krul.Mateusz &quot;Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie&quot; - czy ty chłopczyku wiesz czym jest stal sprężynowa i jakie są jej właściwości - a przede wszystkim wiesz co znaczy słowo UDARNOŚĆ??? Udarność jest to wytrzymałość na uderzenia - jeżeli według ciebie dobrze zahartowany nóż powinien mieć niską udarność (czyli być bardziej łamliwy) to gratuluję inteligencji i wiedzy. Życzę powodzenia przy batonowaniu czy innych pracach kiedy będziesz wyłamywać kawałki ostrza. &quot;Lecz najgorsza w tym projekcie jest stal, a w zasadzie ciastolina, z której zostało wykonane ostrze. Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie...Ostrze którego lepiej nie batonować bo się powygina&quot;. - przechodzimy do kolejnej kwestii, czyli twojej CAŁKOWITEJ NIEWIEDZY na temat właściwości materiałów. Weź sobie dziecko któryś z tych twoich &quot;dobrze zahartowanych&quot; noży (lub nawet niemiecką kopię wz98 od Mil Tech) z nierdzewki 440 wbij go poziomo w drzewo (o ile nie ułamiesz czubka) a potem użyj tego noża jako stopnia - uprzedzam że złamiesz ostrze. Teraz zrób to samo z tym nożem, ugnie się i wróci do swojego pierwotnego kształtu. Jak to możliwe? Pogańskie czary? Technologia NASA? Stal sprężynowa synku - droga i wytrzymała. Taka stal ma wysoką udarność dlatego zamiast łamać się jak twoje &quot;dobrze zahartowane&quot; zabawki, to się ugina. Co więcej w słowie &quot;sprężynowa&quot; kryje się druga magiczna właściwość tej stali - a mianowicie stal taka wraca do swojego pierwotnego kształtu. Dlatego właśnie taką stal masz używaną jak nazwa wskazuje w SPRĘŻYNACH. Dodatkowo jest używana między innymi w resorach TIRów i starych samochodów, w sprężynach zawieszenia samochodów i przyczepkach, kuszach, dobrej klasy maczetach itp.. Prędzej trzaśniesz drzwiami obrotowymi niż wygniesz na stałe noże z tej stali choćby o 3 milimetry.  Ja osobiście w sytuacji ekstremalnej (w której od wytrzymałości noża może zależeć moje życie) wolę mieć ostrze które się ugnie a nie połamie. Jeżeli (jak zaznaczyłeś) na tych forach są podobni &quot;szpece&quot; którzy NIE MAJĄ BLADEGO POJĘCIA o właściwościach stali to już chyba wszyscy wiedzą gdzie nie szukać rzetelnej opinii (podaj jeszcze swój nick na tych forach żeby wszyscy mogli filtrować twoje opinie). Zanim zaczniesz radzić czym &quot;super doświadczeni&quot; surivalowcy przyświecają sobie dojście do wychodka i czym ostrzą kijki na ognisko pod domem to poczytaj trochę o gatunkach stali i ich właściwościach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-370">Krul.Mateusz</a>.</p>
<p>@Krul.Mateusz &#8222;Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie&#8221; &#8211; czy ty chłopczyku wiesz czym jest stal sprężynowa i jakie są jej właściwości &#8211; a przede wszystkim wiesz co znaczy słowo UDARNOŚĆ??? Udarność jest to wytrzymałość na uderzenia &#8211; jeżeli według ciebie dobrze zahartowany nóż powinien mieć niską udarność (czyli być bardziej łamliwy) to gratuluję inteligencji i wiedzy. Życzę powodzenia przy batonowaniu czy innych pracach kiedy będziesz wyłamywać kawałki ostrza. &#8222;Lecz najgorsza w tym projekcie jest stal, a w zasadzie ciastolina, z której zostało wykonane ostrze. Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie&#8230;Ostrze którego lepiej nie batonować bo się powygina&#8221;. &#8211; przechodzimy do kolejnej kwestii, czyli twojej CAŁKOWITEJ NIEWIEDZY na temat właściwości materiałów. Weź sobie dziecko któryś z tych twoich &#8222;dobrze zahartowanych&#8221; noży (lub nawet niemiecką kopię wz98 od Mil Tech) z nierdzewki 440 wbij go poziomo w drzewo (o ile nie ułamiesz czubka) a potem użyj tego noża jako stopnia &#8211; uprzedzam że złamiesz ostrze. Teraz zrób to samo z tym nożem, ugnie się i wróci do swojego pierwotnego kształtu. Jak to możliwe? Pogańskie czary? Technologia NASA? Stal sprężynowa synku &#8211; droga i wytrzymała. Taka stal ma wysoką udarność dlatego zamiast łamać się jak twoje &#8222;dobrze zahartowane&#8221; zabawki, to się ugina. Co więcej w słowie &#8222;sprężynowa&#8221; kryje się druga magiczna właściwość tej stali &#8211; a mianowicie stal taka wraca do swojego pierwotnego kształtu. Dlatego właśnie taką stal masz używaną jak nazwa wskazuje w SPRĘŻYNACH. Dodatkowo jest używana między innymi w resorach TIRów i starych samochodów, w sprężynach zawieszenia samochodów i przyczepkach, kuszach, dobrej klasy maczetach itp.. Prędzej trzaśniesz drzwiami obrotowymi niż wygniesz na stałe noże z tej stali choćby o 3 milimetry.  Ja osobiście w sytuacji ekstremalnej (w której od wytrzymałości noża może zależeć moje życie) wolę mieć ostrze które się ugnie a nie połamie. Jeżeli (jak zaznaczyłeś) na tych forach są podobni &#8222;szpece&#8221; którzy NIE MAJĄ BLADEGO POJĘCIA o właściwościach stali to już chyba wszyscy wiedzą gdzie nie szukać rzetelnej opinii (podaj jeszcze swój nick na tych forach żeby wszyscy mogli filtrować twoje opinie). Zanim zaczniesz radzić czym &#8222;super doświadczeni&#8221; surivalowcy przyświecają sobie dojście do wychodka i czym ostrzą kijki na ognisko pod domem to poczytaj trochę o gatunkach stali i ich właściwościach.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Krul.Mateusz		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-371</link>

		<dc:creator><![CDATA[Krul.Mateusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2016 19:41:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-371</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-370&quot;&gt;Krul.Mateusz&lt;/a&gt;.

PS: Jeśli ktoś twierdzi, że ten nóż jest dobry - to po prostu nie miał dobrego noża w łapie i tyle. Jak ktoś m nie wierzy zachęcam do dyskusji na takich grupach jak: Bushcraft Poland, Noś Nóż, Survival-Mag czy też EDCPL. Znajdziecie tam wiele osób, które potwierdzą moje słowa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-370">Krul.Mateusz</a>.</p>
<p>PS: Jeśli ktoś twierdzi, że ten nóż jest dobry &#8211; to po prostu nie miał dobrego noża w łapie i tyle. Jak ktoś m nie wierzy zachęcam do dyskusji na takich grupach jak: Bushcraft Poland, Noś Nóż, Survival-Mag czy też EDCPL. Znajdziecie tam wiele osób, które potwierdzą moje słowa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Krul.Mateusz		</title>
		<link>https://militaria-blog.pl/outdoor/noze-outdoor/polski-noz-wojskowy-wz-98/#comment-370</link>

		<dc:creator><![CDATA[Krul.Mateusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2016 19:37:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://militaria-blog.pl/?p=1097#comment-370</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Prostota konstrukcji, uniwersalność projektu oraz użycie sprawdzonych materiałów spowodowało, że nóż wojskowy znalazł swoich fanów nie tylko w wojsku, ale też wśród sympatyków survivalu i outdooru.&quot;

O kurna! Kisnę XD Ten nóż to jedno z większych gówien jakie świat widział. Ten nóż, ani nie nadaje się do survivalu ani do bushcraftu! Raz, że mamy zupełnie w tych dziedzinach nieprzydatny kształt głowni, to jeszcze strasznie nie wygodną rękojeść, która ma tendencje do okręcania  się w dłoni. Lecz najgorsza w tym projekcie jest stal, a w zasadzie ciastolina, z której zostało wykonane ostrze. Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie. &quot;Użyta stal posiada zwiększoną udarność&quot; - pewnie dlatego, że nie została prawidłowo zahartowana. Nóż robi się tępy od samego patrzenia na niego! Męczycie się półgodziny z ostrzeniem noża, przecinacie parę kartonów zaostrzacie kijek na kiełbaskę i nóż jest już tępy. Jakościowo przyrównałbym ten nóż do bazarowców za 15zł. Naprawdę! Weźmy dla porównania taką Morę - pierwszą lepszą. Koszt takiego narzędzia 30-50zł. Co otrzymujemy w zamian? Średniej jakości ŚWIETNIE zahartowaną stal, która w połączeniu z niezwykle prostą i przemyślaną konstrukcją daje nam świetnego fixeda za niewielkie pieniądze. Takie własnie noże ludzie biorą do lasu - dziesięciocentymetrowe ostrza ze szlifem scandi, które w leśnych warunkach sprawdzają się wyśmienicie. Da się nimi wykonać 95% prac obozowych! Co oferuje nam WuZeta? Ostrze którego lepiej nie batonować bo się powygina, do rąbania za lekki, do noszenia - cięższy od takiej Morki,  niska agresja cięcia, mało użyteczny kształt głowni i jelec, który zamiast pomagać, jedynie irytuje swoją obecnością. Jasne, nie twierdzę, że Mory są najlepszymi nożami - bo nie są. Mora jest tu tylko dla zobrazowania różnic - gdzie tani nóż może być lepszy od droższego.
Jeśli nie WZ. 98- to co? Alternatyw jest wiele: od składanych Sanrenmiaków (dostępnych w Militariach - informuję, żeby nie było, że robię wam jakaś antyreklamę, albo hejtuję - nie, nie, nie - nic z tych rzeczy), dalej mamy różnego rodzaju Mory, podobne im Hultaforsy. Świetnym wyborem może być także popularny scyzoryk z czerwonymi okładkami - Victorinox. Wbrew pozorom są ta bardzo użyteczne i przydatne na co dzień narzędzia. A z racji ogromnej oferty tej marki - każdy znajdzie coś dla siebie. Wracając do fixedów - Schrade ma wiele ciekawych modeli do zaoferowania, to samo tyczy się ColdSteela. I to wszystko w cenie naszego WZ. 98. Szukając czegoś droższego, cieżko mi już wymieniać konkretne firmy - marki. Jest ich naprawdę wiele.
Chcąc mieć nóż, który spełni 100% naszych oczekiwań najlepiej wybrać się do jakiegoś knifemakera po customa. W Polsce mamy wielu zdolnych nożorobów wyczyniających prawdziwe cuda w swoich warsztatach: Trollsky, Bator, Torbe, AK, LKW, TLIM i wielu, wielu innych. Zamawiając taki nóż, będziemy pewni materiałów z jakich został wyprodukowany,  ogólnej jakości i niezawodności. Jednym słowem - polecam.

PS: Militaria - jeśli chcecie rzetelnej recenzji danego sprzętu - niezależnie czy to będzie nóż, latarka czy co inne - piszcie śmiało. Takich bubli jak ten wpis nie odwalam. Mail: krul.mateusz@wp.pl
Pozdrawiam wytrwałych czytelników, którzy dotarli do tego momentu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Prostota konstrukcji, uniwersalność projektu oraz użycie sprawdzonych materiałów spowodowało, że nóż wojskowy znalazł swoich fanów nie tylko w wojsku, ale też wśród sympatyków survivalu i outdooru.&#8221;</p>
<p>O kurna! Kisnę XD Ten nóż to jedno z większych gówien jakie świat widział. Ten nóż, ani nie nadaje się do survivalu ani do bushcraftu! Raz, że mamy zupełnie w tych dziedzinach nieprzydatny kształt głowni, to jeszcze strasznie nie wygodną rękojeść, która ma tendencje do okręcania  się w dłoni. Lecz najgorsza w tym projekcie jest stal, a w zasadzie ciastolina, z której zostało wykonane ostrze. Stal gatunkowo jest beznadziejna, podobnie jak i jej zahartowanie. &#8222;Użyta stal posiada zwiększoną udarność&#8221; &#8211; pewnie dlatego, że nie została prawidłowo zahartowana. Nóż robi się tępy od samego patrzenia na niego! Męczycie się półgodziny z ostrzeniem noża, przecinacie parę kartonów zaostrzacie kijek na kiełbaskę i nóż jest już tępy. Jakościowo przyrównałbym ten nóż do bazarowców za 15zł. Naprawdę! Weźmy dla porównania taką Morę &#8211; pierwszą lepszą. Koszt takiego narzędzia 30-50zł. Co otrzymujemy w zamian? Średniej jakości ŚWIETNIE zahartowaną stal, która w połączeniu z niezwykle prostą i przemyślaną konstrukcją daje nam świetnego fixeda za niewielkie pieniądze. Takie własnie noże ludzie biorą do lasu &#8211; dziesięciocentymetrowe ostrza ze szlifem scandi, które w leśnych warunkach sprawdzają się wyśmienicie. Da się nimi wykonać 95% prac obozowych! Co oferuje nam WuZeta? Ostrze którego lepiej nie batonować bo się powygina, do rąbania za lekki, do noszenia &#8211; cięższy od takiej Morki,  niska agresja cięcia, mało użyteczny kształt głowni i jelec, który zamiast pomagać, jedynie irytuje swoją obecnością. Jasne, nie twierdzę, że Mory są najlepszymi nożami &#8211; bo nie są. Mora jest tu tylko dla zobrazowania różnic &#8211; gdzie tani nóż może być lepszy od droższego.<br />
Jeśli nie WZ. 98- to co? Alternatyw jest wiele: od składanych Sanrenmiaków (dostępnych w Militariach &#8211; informuję, żeby nie było, że robię wam jakaś antyreklamę, albo hejtuję &#8211; nie, nie, nie &#8211; nic z tych rzeczy), dalej mamy różnego rodzaju Mory, podobne im Hultaforsy. Świetnym wyborem może być także popularny scyzoryk z czerwonymi okładkami &#8211; Victorinox. Wbrew pozorom są ta bardzo użyteczne i przydatne na co dzień narzędzia. A z racji ogromnej oferty tej marki &#8211; każdy znajdzie coś dla siebie. Wracając do fixedów &#8211; Schrade ma wiele ciekawych modeli do zaoferowania, to samo tyczy się ColdSteela. I to wszystko w cenie naszego WZ. 98. Szukając czegoś droższego, cieżko mi już wymieniać konkretne firmy &#8211; marki. Jest ich naprawdę wiele.<br />
Chcąc mieć nóż, który spełni 100% naszych oczekiwań najlepiej wybrać się do jakiegoś knifemakera po customa. W Polsce mamy wielu zdolnych nożorobów wyczyniających prawdziwe cuda w swoich warsztatach: Trollsky, Bator, Torbe, AK, LKW, TLIM i wielu, wielu innych. Zamawiając taki nóż, będziemy pewni materiałów z jakich został wyprodukowany,  ogólnej jakości i niezawodności. Jednym słowem &#8211; polecam.</p>
<p>PS: Militaria &#8211; jeśli chcecie rzetelnej recenzji danego sprzętu &#8211; niezależnie czy to będzie nóż, latarka czy co inne &#8211; piszcie śmiało. Takich bubli jak ten wpis nie odwalam. Mail: <a href="mailto:krul.mateusz@wp.pl">krul.mateusz@wp.pl</a><br />
Pozdrawiam wytrwałych czytelników, którzy dotarli do tego momentu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
