Skip to main content

Kiedy świat gaśnie – czym jest „czarna godzina”

W ostatnich latach coraz częściej słyszymy o ryzyku blackoutu, czyli długotrwałej przerwy w dostawie prądu. Wystarczy potężna wichura, oblodzenie linii energetycznych albo cyberatak, by całe regiony Polski pogrążyły się w ciemnościach. Prąd przestaje płynąć, zasilanie znika, a wraz z nim – ogrzewanie, światło, internet i dostęp do informacji. To właśnie ten moment, który preppersi nazywają „czarną godziną”.

Dlaczego mówi się o 72 godzinach? To minimalny czas, jaki służby potrzebują, by przywrócić działanie infrastruktury lub zorganizować pomoc. Długotrwała awaria prądu to prawdziwy test przygotowania – zarówno w mieście, jak i na wsi. I choć wiele osób myśli, że blackout to coś odległego, doświadczenia z zim 2021 i 2022 roku pokazały, że nawet w Polsce sieć energetyczna nie jest niezawodna.

Pierwsze 15 minut – zanim ogarnie cię panika 

Gdy gasną światła, najważniejsze to zachować spokój i działać metodycznie. Pierwsze minuty decydują o tym, jak przeżyjesz kolejne dni. To także moment, w którym łatwo popełnić błędy wynikające ze stresu, dlatego warto działać według prostego schematu. Im szybciej opanujesz sytuację, tym łatwiej będzie zadbać o bezpieczeństwo swoje i bliskich. Pamiętaj, że wiele osób reaguje paniką na nagłą ciszę i ciemność. Twoja opanowana postawa pomoże uspokoić domowników i da im poczucie kontroli. 

1. Sprawdź źródła informacji

Włącz radio bateryjne lub krótkofalówkę, by dowiedzieć się, czy to awaria lokalna czy ogólnokrajowa. Telefony komórkowe mogą działać tylko przez kilka godzin – nadajniki również potrzebują zasilania. W sytuacji kryzysowej media tradycyjne, takie jak radio, często są pierwszym i jedynym źródłem rzetelnych komunikatów. Warto też monitorować kanały ratownicze, jeśli posiadasz odpowiedni sprzęt, ponieważ pozwalają uzyskać informacje bezpośrednio od służb. Jeśli masz powerbank, naładuj telefon od razu, zanim zwiększy się zużycie baterii spowodowane ciągłym szukaniem sygnału.

2. Zabezpiecz dom lub mieszkanie

Odłącz wtyczki urządzeń elektrycznych, by uniknąć przepięć po przywróceniu prądu. Sprawdź, czy nie ma wycieków gazu lub wody. Jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym, zamknij zawory i upewnij się, że posiadasz alternatywne źródło ciepła. Warto również upewnić się, że drzwi i okna są zamknięte, aby ograniczyć utratę ciepła i poprawić bezpieczeństwo. Jeśli masz agregat prądotwórczy, przygotuj go do pracy, ale pamiętaj, aby nigdy nie używać go w pomieszczeniach zamkniętych ze względu na ryzyko zatrucia tlenkiem węgla. Dobrym krokiem jest też szybkie przejrzenie zawartości apteczki oraz zapasów żywności i wody, aby ocenić, na ile dni wystarczą.

3. Stwórz jedno pomieszczenie do przetrwania

Wybierz najmniejszy pokój, najlepiej z jak najmniejszą liczbą okien. To będzie twoje „centrum dowodzenia”. Tam skupisz rodzinę, zapasy i źródła światła. Warto od razu zebrać tam latarki, śpiwory, koce, powerbanki oraz podstawowe jedzenie na pierwsze godziny. Jeśli w domu są dzieci lub osoby starsze, takie szybkie zorganizowanie przestrzeni pomoże im poczuć się bezpieczniej i zminimalizuje stres. Dobrze jest również od razu ustalić zasady oszczędzania ciepła i energii, aby zapobiec szybkiemu wyczerpaniu zasobów. 

Światło w mroku – jak nie zgubić się w ciemności 

Brak prądu to nie tylko ciemność – to także utrata poczucia bezpieczeństwa. Dlatego światło to jedna z najważniejszych rzeczy w pierwszych godzinach blackoutu. W nagłej awarii całkowita ciemność potrafi sparaliżować domowników, a zwykłe czynności stają się trudniejsze i potencjalnie niebezpieczne. Dobrze przygotowany zestaw oświetlenia awaryjnego sprawia, że nawet długotrwały blackout staje się znacznie mniej stresujący i łatwiejszy do przetrwania. 

Latarki, lampy i świece – co działa najlepiej 

  • Latarki LED – najlepszy wybór na start. Są energooszczędne, trwałe i często mają tryb SOS. Warto mieć modele na baterie AA oraz akumulatorowe. Latarki LED dostępne są w wielu rozmiarach, dlatego dobrze jest posiadać zarówno kompaktowe, jak i większe modele o mocnym strumieniu światła. 
  • Czołówka – idealna do prac w nocy lub poruszania się po domu, gdy potrzebujesz wolnych rąk. Dzięki niej możesz gotować, naprawiać drobne usterki, przenosić zapasy albo czytać mapę bez konieczności trzymania latarki. To jedno z najpraktyczniejszych źródeł światła w sytuacjach kryzysowych, szczególnie gdy trzeba działać szybko i efektywnie. 
  • Świece – tanie i łatwo dostępne, ale pamiętaj o ryzyku pożaru. Nigdy nie zostawiaj ich bez nadzoru. Najlepiej ustawić je w stabilnych świecznikach i unikać miejsc blisko firan czy materiałów łatwopalnych.  
  • Lampy naftowe lub olejowe – klasyczne i skuteczne rozwiązanie, które daje mocne, ciepłe światło. Pamiętaj o wentylacji pomieszczenia. Tego typu oświetlenie jest wyjątkowo praktyczne w warunkach długotrwałego braku prądu, ponieważ pozwala w miarę równomiernie oświetlić całe pomieszczenie.  

Alternatywne źródła zasilania światła 

W sytuacji awaryjnej sprawdzą się również: 

  • Powerbanki o dużej pojemności – pozwolą naładować latarki, telefony czy lampki USB. To jeden z najważniejszych elementów wyposażenia na blackout, ponieważ umożliwia utrzymanie podstawowych urządzeń w działaniu przez wiele godzin. Dobrze jest mieć kilka powerbanków o różnej pojemności, aby móc zarządzać energią w zależności od potrzeb. 
  • Panele słoneczne – małe, składane panele (10-20W) mogą zasilić radio lub oświetlenie LED. Tego typu mini-instalacje solarne stają się coraz popularniejsze wśród osób przygotowujących się do blackoutu, ponieważ działają niezależnie od infrastruktury energetycznej. Nawet przy słabym nasłonecznieniu są w stanie powoli ładować urządzenia, co zapewnia minimalną ciągłość działania elektroniki. 
  • Lampki solarne z ogrodu – wystawione w dzień, wieczorem posłużą jako bezpieczne źródło światła w mieszkaniu. To jedno z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najprostszych rozwiązań. Wiele osób ma takie lampki w ogródku, na balkonie czy tarasie, a nie zdaje sobie sprawy, że podczas blackoutu mogą stać się darmowym i bezpiecznym oświetleniem wnętrza. 
  • Chemiczne pałeczki świetlne (lightsticki) – niezawodne, wodoodporne, świecą 8-12 godzin. To wyjątkowo praktyczne źródło światła, ponieważ działa niezależnie od baterii, prądu czy warunków atmosferycznych. Dzięki temu, że nie wydzielają ciepła ani nie stwarzają ryzyka pożaru, są bezpieczne także dla dzieci. Warto mieć ich kilka w szufladzie awaryjnej, ponieważ zajmują mało miejsca i mają długi okres przydatności. 

Ogrzewanie – jak utrzymać temperaturę bez prądu

Brak prądu zimą to nie tylko dyskomfort, ale realne zagrożenie życia. Większość domów w Polsce korzysta z ogrzewania elektrycznego lub pomp ciepła, a nawet kotły gazowe potrzebują prądu do działania sterowników. Dlatego podczas blackoutu warto kierować się zasadą „ciepłego jądra”. Polega ona na wybraniu jednego pokoju i skupieniu w nim wszystkich domowników. Dzięki temu łatwiej utrzymać temperaturę na bezpiecznym poziomie, nawet gdy cały dom zaczyna szybko się wychładzać. W praktyce oznacza to, że warto wybrać pomieszczenie najmniejsze, najlepiej takie z jak najmniejszą liczbą okien, które łatwo będzie dogrzać i utrzymać w nim ciepło. Drzwi należy dokładnie uszczelnić, a okna zasłonić kocami, matami izolacyjnymi lub folią NRC, co ograniczy utratę energii cieplnej. Zamknięcie nieużywanych pomieszczeń sprawi, że ciepło nie będzie uciekało w głąb domu, a ogrzewanie jednego pokoju stanie się nie tylko skuteczniejsze, ale również bardziej ekonomiczne.

W trakcie blackoutu szczególnie ważne jest noszenie ubrań warstwowych, takich jak bielizna termiczna, polar i kurtka, które pozwalają utrzymać ciepło przy ciele, jednocześnie odprowadzając wilgoć i zapobiegając wychłodzeniu. W domu, w którym temperatura zaczyna gwałtownie spadać, każda warstwa odzieży ma znaczenie, dlatego warto przygotować zestawy zimowe dla wszystkich domowników. Śpiwory zimowe, najlepiej o niskiej temperaturze komfortu, lub koce wełniane mogą okazać się nieocenione podczas nocnych spadków temperatur – szczególnie wtedy, gdy blackout trwa dłużej niż kilka godzin. Dodatkowe źródła ciepła, takie jak termofory, podgrzewacze chemiczne czy butelki z gorącą wodą, mogą znacząco poprawić komfort i zwiększyć bezpieczeństwo.

Warto również zadbać o odpowiednią organizację przestrzeni w wybranym pokoju. Rozłożenie dywanów lub koców na podłodze ograniczy odczuwanie zimna od gruntu, a ustawienie mebli tak, aby osłaniały ściany zewnętrzne, pozwoli jeszcze bardziej zatrzymać ciepło. Im lepiej zorganizowane ciepłe jądro, tym większa szansa na przetrwanie trudnych godzin bez ogrzewania i prądu, a także na zminimalizowanie skutków długotrwałego wychłodzenia domu.

Alternatywne źródła ciepła

Kuchenki turystyczne (gazowe lub na paliwo stałe) – idealne do gotowania i ogrzewania kubków z wodą. To jedno z najważniejszych narzędzi w sytuacji kryzysowej, ponieważ pozwala przygotować ciepły posiłek. Warto pamiętać, aby stosować je wyłącznie przy uchylonym oknie lub w dobrze wentylowanym miejscu, ponieważ spalanie gazu zużywa tlen.

Grzałki katalityczne – to praktyczne i stosunkowo bezpieczne źródło ciepła, które działa bez użycia otwartego ognia. Dzięki reakcji katalitycznej zapewnia stabilne, długotrwałe ogrzewanie, co czyni ją świetnym rozwiązaniem na chłodne noce podczas braku prądu.

Chemiczne ogrzewacze dłoni i stóp – niewielkie, ale skuteczne źródło lokalnego ciepła. Takie ogrzewacze działają natychmiast po aktywacji i są niezwykle przydatne w sytuacji, gdy temperatura w domu zaczyna gwałtownie spadać. Dzięki nim można szybciej rozgrzać wychłodzone dłonie, stopy lub włożyć je do śpiwora, aby stworzyć dodatkową warstwę ciepła. Są lekkie, tanie i mają długi okres przechowywania, dlatego warto mieć ich zapas w domowej skrzynce awaryjnej.

Woda, jedzenie i energia – zapasy na 3 dni 

Bez prądu zniknie nie tylko światło, ale też dostęp do wody i jedzenia. Pompy wodociągowe i sklepy nie działają bez zasilania. Dlatego warto mieć zapasy na minimum 72 godziny. W sytuacji blackoutu trzy dni to absolutne minimum, które pozwoli przetrwać pierwszą falę chaosu, gdy służby dopiero oceniają skalę awarii. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że brak prądu może w kilka godzin sparaliżować całe miasta: od bankomatów i sklepów po stacje paliw oraz systemy dystrybucji żywności. 

Woda 

  • Przygotuj minimum 3 litry wody pitnej na osobę dziennie. To ilość potrzebna nie tylko do picia, ale również do przygotowania posiłków i podstawowej higieny, dlatego realne zapotrzebowanie często okazuje się wyższe. 
  • Wodę możesz magazynować w butelkach, baniakach lub napełnić wannę zaraz po rozpoczęciu awarii. To szybka i skuteczna metoda, zwłaszcza gdy awaria zaczyna się nagle i nie wiesz, jak długo potrwa. 
  • Filtr turystyczny (np. Sawyer, Lifestraw) to nieocenione narzędzie w sytuacji, gdy woda z kranu przestanie być dostępna lub bezpieczna. Filtry turystyczne są lekkie, niezawodne i pozwalają uzyskać wodę z rzek, jezior, a nawet kałuż, co w ekstremalnych sytuacjach może uratować życie. Dobrze jest również posiadać tabletki do uzdatniania wody, które zajmują mało miejsca, a mogą zabezpieczyć zapasy przed bakteriami i drobnoustrojami. 

Jedzenie 

Stawiaj na produkty, które nie wymagają gotowania: konserwy mięsne i rybne, suche pieczywo, suchary, batony energetyczne, czekoladę i liofilizaty. To produkty o długim terminie przydatności, odporne na przechowywanie i łatwe do przygotowania nawet bez dostępu do kuchni. Konserwy zapewniają wysoką wartość kaloryczną, czekolada i batony dodają energii, a suchary czy pieczywo chrupkie dobrze się sprawdzają jako podstawowy dodatek do posiłków. Liofilizaty natomiast są wyjątkowo lekkie i zajmują niewiele miejsca, dzięki czemu łatwo przechowywać ich większy zapas. 

Trzymaj w domu kuchenki turystyczne i kartusze gazowe, by podgrzać wodę lub jedzenie. Nawet jeśli wybierasz produkty niewymagające gotowania, możliwość przygotowania czegoś ciepłego może znacząco podnieść komfort psychiczny podczas blackoutu. Ciepły posiłek w zimny dzień to nie tylko przyjemność, ale też realne wsparcie organizmu walczącego z niską temperaturą. Regularnie kontroluj zapas paliwa oraz stan techniczny kuchenki, a w okresie jesienno-zimowym trzymaj je w miejscu łatwo dostępnym. 

Pamiętaj o zwierzętach domowych – one też potrzebują zapasów. Wiele osób o tym zapomina, a w sytuacji kryzysowej trudno będzie zdobyć dodatkową karmę. Zapas na kilka dni powinien obejmować nie tylko jedzenie, ale również wodę, ponieważ zwierzęta szybko się odwadniają. 

Racje żywnościowe, liofilizaty i energetyczne przekąski ustawione na drewnianych skrzyniach, przedstawiające zestaw długoterminowych zapasów na blackout lub awaryjne 72 godziny.

Komunikacja i bezpieczeństwo 

Podczas blackoutu komunikacja z otoczeniem staje się kluczowa. Internet i telefony mogą przestać działać, dlatego warto mieć alternatywy. W sytuacji kryzysowej szybkie zdobycie informacji może zadecydować o tym, czy podejmiesz właściwe decyzje dotyczące ewakuacji, ogrzewania domu czy kontaktu z bliskimi. Im lepiej przygotujesz się na brak standardowych kanałów komunikacji, tym większa szansa, że zachowasz kontrolę w pierwszych godzinach awarii. Warto też ustalić wcześniej plan komunikacyjny dla rodziny – stały punkt kontaktu, godzinę spotkania czy procedurę działania, gdy ktoś nie może wrócić do domu.

  • Radio bateryjne lub z dynamem – podstawowe źródło informacji w sytuacji awaryjnej. Takie radio działa niezależnie od sieci komórkowej, która w trakcie blackoutu może paść jako pierwsza. Modele z korbką lub panelem solarnym pozwalają naładować je nawet bez baterii, co jest ogromną zaletą, gdy awaria się przedłuża. Dzięki radiu możesz śledzić komunikaty od służb, ostrzeżenia pogodowe oraz informacje o postępach w naprawie sieci energetycznej. 
  • Krótkofalówki PMR – do kontaktu z sąsiadami lub rodziną w pobliżu. To wyjątkowo proste w obsłudze urządzenia, które nie wymagają licencji i działają na otwartej częstotliwości. W terenie zabudowanym PMR-y mają zasięg od kilkuset metrów do kilku kilometrów, co wystarczy do podstawowej komunikacji na osiedlu czy w najbliższej okolicy. 
  • Powerbanki i małe generatory – pozwolą utrzymać działanie telefonu. Nawet jeśli sieć komórkowa zadziała tylko częściowo, naładowany telefon może posłużyć jako źródło światła, notatnik, mapa offline lub narzędzie do odbierania komunikatów SMS. Powerbanki o dużej pojemności (20 000-30 000 mAh) pozwolą utrzymać smartfon przy życiu przez kilka dni. 
  • Latarki sygnalizacyjne i gwizdek – przydatne w razie potrzeby wezwania pomocy. Jeśli blackout połączony jest z burzą, silnym mrozem lub innym zjawiskiem, które ogranicza widoczność, możliwość nadania sygnału może uratować życie. Latarki z funkcją czerwonego światła lub trybem migającym SOS sprawdzają się idealnie jako sygnalizacja ostrzegawcza. Z kolei gwizdek pozwala wezwać pomoc nawet wtedy, gdy nie masz siły krzyczeć lub gdy jesteś w ciemnym pomieszczeniu, gdzie trudno cię zauważyć. 

Pamiętaj, że w czasie blackoutu rosną też zagrożenia w miastach, bo brak światła to większe ryzyko włamań. Zabezpiecz drzwi i okna, miej pod ręką gaz pieprzowy lub latarkę o dużej mocy. Ciemność sprzyja osobom o złych intencjach, dlatego odpowiednie zabezpieczenia są kluczowe, szczególnie jeśli mieszkasz na parterze lub w mało uczęszczanej okolicy. Warto również utrzymywać kontakt z sąsiadami i wspólnie monitorować okolice budynku, ponieważ działanie w grupie znacząco zwiększa bezpieczeństwo. 

Lista rzeczy na blackout 72h – szybka checklista

Poniżej znajduje się sprawdzona checklista survivalowa na blackout. Nie musisz kupować wszystkiego od razu – zacznij od podstaw. Z czasem możesz rozbudować swój zestaw o dodatkowe elementy, które zwiększą komfort i bezpieczeństwo w czasie awarii. Warto przechowywać cały zestaw w jednym miejscu, najlepiej w plecaku lub skrzynce, aby w chwili awarii nie tracić czasu na szukanie poszczególnych przedmiotów.

Niezbędnik oświetleniowo-energetyczny

  • Latarka LED (plus jedna zapasowa)
  • Czołówka
  • Zapas baterii i świec na minimum 3 dni
  • Lampka naftowa + litr paliwa
  • Powerbank + kabel USB
  • Radio z korbką

Ogrzewanie i przetrwanie

  • Folia NRC
  • Koc wełniany lub śpiwór zimowy
  • Kuchenka turystyczna + kartusze gazowe
  • Piecyk katalityczny (jeśli wentylacja jest dobra)
  • Zapas wody i żywności na co najmniej 3 dni

Komfort i higiena

  • Chusteczki nawilżane, papier toaletowy
  • Worki na śmieci (można z nich zrobić izolację)
  • Zapałki wodoszczelne, zapalniczki
  • Mała apteczka i leki osobiste

Mentalność przetrwania – najważniejsze narzędzie to głowa 

W sytuacji kryzysowej opanowanie i logiczne myślenie są cenniejsze niż najlepszy sprzęt. Panika prowadzi do błędów, które mogą kosztować zdrowie lub życie. To właśnie psychiczne przygotowanie decyduje, czy potrafisz efektywnie zarządzać zasobami, utrzymać porządek i spokój wśród domowników. Warto wypracować w sobie rutynę działania na wypadek awarii – przygotować plan, szkolić rodzinę i zapamiętać kluczowe procedury. 

W czasie kryzysu współpraca i chęć pomocy innym tworzy realne bezpieczeństwo. Sąsiedzi mogą wspólnie monitorować sytuację, dzielić się informacjami i wspierać osoby starsze lub samotne. Dobre relacje w społeczności lokalnej zmniejszają poczucie izolacji i zwiększają szanse na spokojne przetrwanie. Warto również zadbać o codzienną rutynę – jedzenie o stałych porach, umiarkowana aktywność, wspólne rozmowy i dbanie o ciepło psychiczne, które bywa równie ważne jak fizyczne.

Ciemność nie musi być końcem świata

Blackout może zaskoczyć każdego – zimą, w mieście, w domu jednorodzinnym. Ale odpowiednie przygotowanie sprawia, że 72 godziny bez prądu da się przetrwać spokojnie. Wystarczy kilka prostych kroków: zapasy, alternatywne źródła światła i ciepła, oraz zdrowy rozsądek. Im lepiej przygotujesz się wcześniej, tym mniej stresująca będzie sytuacja, gdy nagle zgasną wszystkie światła. Plan działania, sprawdzony sprzęt i dostęp do podstawowych zasobów potrafią zmienić chaos w kontrolowane działanie.

Nie czekaj, aż zgaśnie światło. Sprawdź już dziś, jak przygotowany jesteś na 72 godziny bez prądu. Bo lepiej mieć i nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć. Bądź gotowy. Zawsze.

Zamów do 23:00 z dostawą na jutro InPost

Poznaj autorkę artykułu


Katarzyna

Kasia jest copywriterką w Militaria.pl. Zajmuje się tworzeniem i redagowaniem treści na stronach sklepu internetowego, w social mediach oraz na blogu. Dba o to, by każdy opis produktu, artykuł czy post nie tylko był poprawny językowo, ale też ciekawy i angażujący dla czytelników.

Po pracy najchętniej sięga po dobrą książkę lub zanurza się w świecie gier komputerowych. Lubi również dbać o formę — ćwiczy fitness, cardio i wzmacnianie ciała, a w wolnych chwilach chętnie rusza na długie spacery. Latem można ją spotkać w górach, gdzie najchętniej przemierza ścieżki wśród potoków, skał i promieni słońca przebijających się przez korony drzew.

Uwielbia podróże – im dalej, tym lepiej. Zwiedzanie historycznych i tradycyjnych miejsc, odkrywanie nowych smaków i kultur to coś, co napędza ją najbardziej. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje Japonia, do której wracała już dwukrotnie — oczarowana tamtejszym szacunkiem do przyrody, spokojem, harmonią i, oczywiście, kuchnią.

Przeczytaj inne artykuły autorki. Sprawdź profil na LinkedIn!

Napisz coś...