Od uzbrojonych we włócznie i duże tarcze greckich hoplitów po ciężko opancerzonych rycerzy, ubranych w barwne mundury żołnierzy epoki napoleońskiej i okopy pierwszej wojny światowej, aż do współczesnej wojny z terroryzmem, uzbrojenie żołnierzy podlega stałej zmianie i ewolucji. Część dawnego uzbrojenia, stosowanego na polach bitwy w przeszłości, jak szable czy halabardy dziś zobaczymy już głównie w muzeach lub na paradach. Jest jednak jeden element uzbrojenia, który od 400 lat skutecznie adaptuje się do współczesnego pola walki. Bagnet wojskowy – poznaj jego historię i współczesne wersje! 

Jak to się zaczęło – geneza bagnetu wojskowego

Bagnety po raz pierwszy pojawiły się na polach bitew w XVII wieku i najczęściej kojarzone są z europejską sztuką wojenną, zwłaszcza XVIII i XIX w, jednak pierwsze opisy ich zastosowania pochodzą z Chin dokładnie z 1606 roku. Na Starym Kontynencie pierwsze zastosowanie bagnetów na szeroką skalę miało miejsce w czasach jednego z największych konfliktów religijnych Europy, wojny trzydziestoletniej, kiedy na obszarze Cesarstwa Niemieckiego katolicy i protestanci wspierani przez sąsiadujące mocarstwa (Szwecję, Francję) walczyli o przyszły kształt podzielonego państwa. Rozwój artylerii oraz coraz doskonalsza broń palna i nowa taktyka wykorzystania uzbrojonej w nią piechoty liniowej, coraz bardziej wypierały z pola bitwy najeżone pikami formacje, by ostatecznie w połowie XVII wieku nawet Hiszpańskie Tercios, które przez ponad stulecie były postrzegane jako “żywe fortece” i najlepsza formacja piechoty w Europie, musiały ulec sile ognia muszkietów.  

Stopniowa rezygnacja z pik zrodziła jednak nowe problemy. Mimo że nowa broń palna pozwalała na powstrzymanie natarcia powolnych formacji piechoty, to nadal czas przeładowania był zbyt długi, więc muszkieterzy nie byli w stanie samodzielnie odeprzeć szarży kawalerii. Odpowiedzią stały się długie ostrza mocowane w lufach muszkietów, które zamieniały i tak już długą broń w włócznie. Nie tylko pozwoliło to na przeciwstawienie szarży kawalerii szyku piechoty najeżonego ostrzami, umożliwiło to także właściwe ujednolicenie uzbrojenia w niemal całej armii i zlikwidowanie oddziałów piechoty dedykowanych do walki z kawalerią.  

Od XVIII wieku aż do II wojny światowej bagnety stanowiły symbol wojny, a szarże z ich udziałem były nieodłączną częścią bitwy. Właściwe wykorzystanie piechoty z bagnetami wielokrotnie miało decydujący wpływ na losy świata. Na niemal każdym kontynencie miały miejsce bitwy, w czasie których to uzbrojona w bagnety piechota decydowała nie tylko o wyniku wojen, ale dalszych losach historii. W czasie bitwy pod Waterloo sformowana w najeżone bagnetami czworoboki brytyjska piechota zatrzymała natarcie francuskiej kawalerii zadając jej poważne straty. Według wielu historyków był to krytyczny moment bitwy, która zakończyła epokę napoleońską. W trakcie trwania bitwy pod Gettysburgiem utrzymujący skrzydło armii unii, 20. ochotniczy pułk z Maine po wyczerpaniu amunicji wykonał brawurową szarżę na nacierających konfederatów, rozbijając ich atak i zapobiegając otoczeniu wojsk północy. Atak z użyciem nałożonych bagnetów jest stosowany do dziś i najlepszym przykładem wykorzystania tej taktyki współcześnie jest atak francuskich żołnierzy misji ONZ na pozycje Serbskie w czasie bitwy o most Vrbanja lub szarża prowadzona przez brytyjskich żołnierzy na pozycje irackich rebeliantów w maju 2004 roku.

Ewolucja bagnetu i jego roli w wojsku 

Aż do końca wojen napoleońskich bagnety miały formę długiego szpica, co pozwalało na wykonanie długiego ostrza przy jednoczesnej niewielkiej masie, idealnego do obrony przed jazdą wroga. Rozwiązanie to miało jednak także istotne wady. Po pierwsze bagnet szpuntowy uniemożliwiał strzelanie z broni, na która był nałożony. Dopiero wynalezienie bagnetu tulejowego rozwiązało ten problem. Po drugie bagnety tego typu nadawały się do walki jedynie po nałożeniu na broń, przez co żołnierze nie mogli ich zastosować do innych zadań. Zmiana nastąpiła w połowie XIX wieku, w tym okresie większość krajów zaczęła stosować bagnety formą zbliżone do klasycznej broni białej, na przykład pałaszy lub szabli, rozpoczynając także swoisty wyścig zbrojeń, którego celem było osiągnięcie jak największej długości ostrza przy zachowaniu jego praktyczności i rozsądnej wagi.  

W tym czasie również zaczęto szukać nowych zastosowań dla bagnetów i tak na przełomie wieków w Niemczech do karabinów mauser zaprojektowano model bagnetu S 98/05, który miał także pełnić rolę narzędzia saperskiego. W tym celu zakończenie jego głowni zostało poszerzone względem klasycznych noży, by łatwiej było nim wykopywać z ziemi miny i inne drobne przedmioty. Na ostrzach innych modeli pojawiły się piły mające wspomóc żołnierza przy prostych pracach polowych, natomiast przedstawione w 1870 roku bagnety amerykańskie poza walką zaprojektowano także z myślą o kopaniu płytkich okopów i schronów. Nowe rodzaje bagnetów po raz pierwszy zastosowano w czasie wojen toczonych przez Prusy w okresie zjednoczenia Niemiec oraz w szeregu wojen kolonialnych, potwierdzając słuszność szukania nowych zastosowań i bardziej uniwersalnej roli dla bagnetu. Pierwsza połowa nowego stulecia miała brutalnie zweryfikować wszelkie dotychczasowe założenia wojskowych na temat stosowania długich bagnetów, które w praktyce okazały się nie tylko niepraktyczne, ale także niepotrzebne w dobie coraz to bardziej malejącej roli kawalerii, która także przechodziła istotne zmiany. 

Bagnet wojskowy współcześnie

I i II wojna światowa pokazały zupełnie nowe oblicze konfliktów zbrojnych. Wojny zindustrializowanej i zmechanizowanej. Kawalerię zaczęły zastępować czołgi, ciężarówki i pojazdy opancerzone, niebo stało się kolejnym polem bitwy, a morza zaroiły się od okrętów podwodnych. Kolorowe i eleganckie mundury z kapeluszami zastąpiono mundurami w barwach maskujących i stalowymi hełmami, a wielkie formacje piechoty – powolne i stanowiące łatwy cel dla nowych karabinów i karabinów maszynowych – zastąpiono taktyką działania mniejszymi plutonami i drużynami oraz walką w okopach. Jedna rzecz nadal pozostawała niezmienna. Mimo nastania ery wojny mobilnej bagnet pozostał podstawowym elementem wyposażenia żołnierza piechoty. Został doskonale zaadoptowany do nowych czasów, chociaż nie przypomina już pierwszych szpikulców na broń zmieniła się jego funkcja.

Pierwszą prawdziwą rewolucję w projekcie bagnetów zaprezentowali Sowieci z modelem 6h3 i jego późniejszym rozwinięciem 6h4, które były przeznaczone do karabinków AK i ich kolejnych modernizacji. Bagnety radzieckie mają około 270 mm długości, a ich głownia ma ponad 3 mm grubości. Konstrukcja tego typu pozwalała na znacznie wygodniejsze posługiwanie się nożem przy pracach typowo survivalowych, zajmował także znacznie mniej miejsca na oporządzeniu i po nałożeniu na broń nadal był praktycznym narzędziem do walki wręcz. Najważniejszą innowacją wprowadzoną w rosyjskich bagnetach była możliwość połączenia ostrza z pochwą, użytkownik uzyskiwał w ten sposób nożyce do cięcia drutu 

W tym samym czasie po przeciwnej stronie żelaznej kurtyny przez długi czas bagnety wykonywano w formie sztyletów, zwykle były to długie ostrza z głownią typu spear point. Zmiana nastąpiła w latach 80. wraz z projektem Charlesa A. Finna, dzisiaj znanym jako Bagnet M9. Nóż ten był mocno inspirowany rozwiązaniami z sowieckich 6H4 i wyznaczył nowy kierunek rozwoju noży wojskowych w armiach NATO. Ze względu na uniwersalność współczesnych bagnetów noże tego typu lub nimi inspirowane znajdują się także w ofercie naszego sklepu. 

Bagnet do karabinka MSBS Grot bagnet wojskowy

Bagnet do karabinka MSBS Grot

Sprawdź
nóż wzorowany na bagnecie wojskowym M9

Nóż Joker Commando I

Sprawdź
nóż wojskowy

Nóż wojskowy Glock FM78 Black

Sprawdź

Bagnet do karabinka MSBS “Grot”

Najnowszym przykładem nowoczesnego bagnetu jest model zaprojektowany na potrzeby nowego polskiego karabinka MSBS “Grot”. W Polskim bagnecie zastosowano głownię typu drop point o grubość 3,5 mm i długość 162 mm, ostrze pokryte jest czarną matową oksydą, celem zabezpieczenia jej przed wilgocią i zapobiega odbijaniu światła, co mogłoby zdradzić pozycję użytkownika. Nóż z pochwą waży zaledwie 389 gramów, co oznacza, że jest znacznie lżejszy od podobnych modeli stosowanych w innych armiach i zapewnia użytkownikowi tą samą funkcjonalność. Identycznie jak w przypadku noży M9 i 6H4, bagnet do karabinka MSBS jest łączony z pochwą w celu przekształcenia go w nożyce do cięcia drutu. Stalowy trzpień bagnetu poza mocowaniem na lufie może także służyć użytkownikowi jako wybijak do szyb. Biorąc pod uwagę wszystkie cechy i funkcje w jakie wyposażono nowy nóż Wojska Polskiego łatwo zauważyć, że jego projektanci wzorowali się zarówno na nowoczesnych bagnetach, jak i nożach survivalowych. Dzięki temu dostarczyli żołnierzom uniwersalne narzędzie, które będzie użyteczne także poza walką i jednocześnie nie będzie kolejnym, dużym i ciężkim elementem wyposażenia powodującym więcej frustracji niż jest z niego pożytku.  

Zabytek czy ewolucja narzędzia wielozdaniowego?

Od czasów zakończeniII wojny światowej toczy się wiele dyskusji na temat przyszłej roli bagnetu i jego faktycznej użyteczności. Bardzo często podnoszą się głosy, że jest on jedynie reliktem przeszłości, trzymanym tylko do celów paradnych. Rzeczywistość jest jednak bardzo daleka od tego. Mimo że szarże są na dzisiejszym polu walki niezwykle rzadkie, to jednak nadal opracowuje się nowe zastosowania dla bagnetów. Przez niemal całą drugą połowę XX wieku bagnety stanowiły istotny element wojskowej taktyki. Armie z całego świata stale obserwują i wyciągają wnioski z konfliktu na Ukrainie, gdzie toczy się XXI wieczna wersja wojny pozycyjnej, w efekcie ich obserwacji do programu szkolenia piechoty wracają metody walki w okopach z wykorzystaniem bagnetów. Najważniejsza jest jednak ewolucja jaką bagnety rozpoczęły pod koniec XIX wieku, gdy po raz pierwszy zaczęto dla nich szukać bardziej uniwersalnej roli, dzięki czemu współczesne modele znajdą szerokie zastosowanie w wyposażeniu nie tylko wojskowych, ale także współczesnych fanów survivalu, biwakowiczów i graczy airsoftowych.